W celu umożliwienia pełnego odbioru tej strony wysyłane są zapisujące się na komputerze odbiorcy pliki cookies.

Ryszard Stemplowski

2014-06-04

Rebus sic stantibus

W zagranicznych mediach można spotkać opinię, że w Polsce nie mogą bazować wojska innych państw NATO, szczególnie oddziały wyposażone w broń masowego rażenia. Trzeba w związku z tym przypomnieć, że Rzeczpospolita Polska przystępując do NATO  nie domagała się takiej obecności i nawet jej nie uważała za potrzebną, ale zobowiązań ograniczających nie zaciągała. Co prawda, ze strony niektórych państw Polskę do NATO przyjmujących padały tego rodzaju deklaracje ograniczające, ale one (1) nigdy Polski nie wiązały i (2)  składane były – rzecz to oczywista - w ówczesnej sytuacji. Status jednostronnej deklaracji państw NATO miały też oświadczenia (to nie umowa międzynarodowa)  ustanowiające Radę NATO-Rosja - w tej samej sytuacji. Ta sytuacja uległa jednak zasadniczej zmianie po zbrojnej agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę i oderwaniu od Ukrainy (zaanektowaniu) części jej terytorium. Trzeba więc przypomnieć, że deklaracje takie, jak wyżej wspomniane, a nawet umowy, wiążą ich sygnatariuszy pod warunkiem, że rebus sic stantibus. Tymczasem zmieniona sytuacja stawia pod znakiem zapytania aktualność deklaracji odnoszących się do ówczesnego stanu bezpieczeństwa międzynarodowego, sytuacji zasadniczo innej niż obecna. Nowa sytuacja może wymagać nowej filozofii bezpieczeństwa, wynikającej ze swoistego zawieszenia aktu założycielskiego NATO-Rosja, a jednocześnie - ze stale istniejących możliwości zwiększenia gotowości NATO.

Notes