Rosyjskie ataki na Polskę obecne prowadzone – dezinformacja, sabotaż, wzmożona penetracja szpiegowska, użycie pojedynczych dronów i rakiet, loty w pobliżu granicy, propaganda wewnątrzrosyjska, stosowanie hybrydowych metod walki – przynoszą atakowanym szkody, ale też sprzyjają doskonaleniu ich zróżnicowanych reakcji na tego rodzaju działania. To akurat nie leźy w interesie Rosji. A jednak ona swoje ataki kontynuuje. Pewnie więc liczy na to, że mimo pobudzania polskich przygotowań obronnych ataki te przynoszą więcej korzyści Rosji, a to w postaci demonstrowania, że kontynuowanie przez Polskę (NATO) pomocy dla Ukrainy może wzmocnić takie ataki na Polskę i inne kraje wspomagające. Może zintensyfikować swją wojnę. Tymczasem pomoc ta wzrasta i jest zróźnicowana. Obejmuje dane wywiadowcze, środki łączności, uzbrojenie, duże kredyty, przyjmowanie imigrantów z Ukrainy itd., Zatem i rosyjskie ataki będą się nasilać. Na pewnym ich poziomie państwa NATO mogą zareagować bezpośrednio, nie tylko przez wspomniane wspieranie Ukrainy. Mogą bowiem zadziałać zgodnie z art.5 układu waszyngtońskiego. W czym wyrazi się wtedy szczególnie działanie USA? A członków europejskich? A działania Kanady? Ponieważ powinno to być działanie wspólne, projekt takiej odpowiedzi na agresywne ataki jest już pewnie opracowany i stale dosknalony, wariantowy. Może też jednak zależeć od zmiennych działań militarnych USA na innych obszarach świata, od przebiegu rywalizacji z Chinami, od całokształtu stosunków USA-Rosja, nawet kampanii wyborczej w USA. Te czynniki mogą skłaniać USA do naciskania na zakończenie walk rosyjsko-ukraińskich. Czyim kosztem głównie? To zależy także od całokształtu stosunków społecznych w Ukrainie, gdyż one to głównie kształtują, częściowo pod wpływem wojny, proces narodotwórczy i ustrój, funkcje państwa, rząd i całą politykę (także gospodarczą), stan armii oraz infrastruktury, działania przeciw agresorowi. Od sprawności państwa ukraińskiego losy wojny wyraźnie zależą, jak i te rosyjskie ataki na Polskę i innych członków NATO. Moment krytyczny może pojawić się w razie poważnego pogorszenia się sytuacji w Rosji. Co zrobi Putin? Jak zareagują tamtejsi dowódcy wojskowi?